Poniedziałek

Kurewski ten dzisiejszy poniedziałek – zatrzasnęłam się w kiblu na dworcu 😛 I oczywiście wpadłam w panikę, jak to ja 😛 Ale wyszłam z tego, jakimś cudem 😛

Miałam dziś rozmowę w przedszkolu, ale nie wiem, czy coś dobrego z tego wyjdzie.

Wypożyczyłam kolejne książki z biblioteki, mam ich łącznie do przeczytania 29 😀

Dokładnie rok temu pożegnaliśmy babcię Stasię. Ja wiem, że pamiętanie daty pogrzebu jest do dupy potrzebne, ale ja pamiętam najróżniejsze pierdoły 😛

A babcia Irena skończyła dziś 84 lata! 🙂 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *