Poniedziałek

30 listopada – najgorszy dla mnie dzień w tym miesiącu, dokładnie od 7 lat. Wylałam już dziś jad na instagramie, ale co z tego, jak to mnie dalej trzyma i tak będzie już chyba zawsze.

Dzisiaj babcia pojechała do szpitala na rehabilitację. Niby dobrze, ale chyba znowu będzie miała sondę, więc znów będzie krzywda, jak wróci za jakiś czas do domu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *