Niedziela

Dzisiaj zawitała do mnie dawno niewidziana opryszczka… 😛 Żadnej radości z tego oczywiście nie było 😛

Dzisiaj przeżyłam mały szok – znalazła się moja torba, która już dawno powinna wylądować w koszu, ale jakimś cudem tam się nie znalazła i bardzo dobrze, bo okazało się, że w środku pod materiałem, który trzeba było rozrywać, był mój pendrive, długopisy i ołówek… 😛 To wszystko zaginęło mi więcej niż 2 lata temu, kiedy to pracowałam już w internacie i myślałam, że zgubiłam to w pracy, ale myślałam tylko o pendrivie, bo pozostałe rzeczy w ogóle wyleciały mi z głowy 😛 A dzisiaj wszystko się odnalazło 😛

Jeszcze jutro wolne, a od wtorku wracam na nocki… Odechciało mi się już tych nocek…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *