„Dla Ciebie wszystko” – książka i film ;)

Książkę czytałam kilka lat temu, bardzo mi się podobała od początku do końca, chociaż ten koniec był okropny… I jak na złość, skończyłam ją czytać w Wigilię i to właśnie wtedy, kiedy inne wydarzenie doszczętnie mnie dobiło… A obejrzenie filmu i ogólne informacje na jego temat też mnie dobiło, chociaż film podobał mi tak samo jak książka.

Dla Ciebie wszystkoDla Ciebie wszystko

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *